Wiktoria i Kamil
Miłość silna jak skała, czyli sesja w kamieniołomie
W ten dzień prognozy nas nie rozpieszczały, a właściwie zapowiadało się na całkiem niezłą ulewę… Jednak pogoda ducha Wiktorii oraz nasze wspólne samozaparcie, zaowocowały podjęciem ryzyka i wybraniem się w naprawdę piękne i monumentalne miejsce- skryty wśród lasów kamieniołom. Przed wyjściem z domu nie zdążyłam wypić kawy, ale ekscytująca wysokość kamiennych ścian, na skraju których dzielnie pozowała moja Para, przyprawiała o niezawodny skok adrenaliny. Nim dotarliśmy na samą górę, już po kilku pierwszych przemierzonych wspólnie metrach, wypełnionych przemiłą rozmową z Wiktorią i Kamilem wiedziałam, że musi być dobrze! Tak zakochani w sobie ludzie na pewno przegonią te złowieszcze chmury nad naszymi głowami. Jak widzicie na zdjęciach- mieliśmy piękne słońce, a chwilami naprawdę cudowną złotą godzinę. I co? Warto się poddawać?